Sto lat w zdrowiu

Ilekroć słyszy się o kolejnym stulatku, który na dodatek jest w pełni świadom i zazwyczaj w całkiem niezłej kondycji fizycznej zadaje się pytanie o receptę na długowieczność w zdrowiu. Oczekuje się za każdym razem nie wiadomo jakiej tajemnicy a tymczasem sędziwi staruszkowie mówią jednym głosem.

Recepty nie ma, za to jest zdrowy styl życia. Wskazują na odpowiednie odżywianie, które w czasach ich młodości z racji sytuacji było ograniczone ale było też pozbawione chemii i konserwantów. Nie korzystało się z gotowych potrawopodobnych wynalazków stąd też jedzenie było skromne ale i zdrowe. Ale w tym stwierdzeniu jest ukryta kolejna ważna wiadomość – skromność, inaczej mówiąc umiarkowanie. Powinno się jeść tyle ile faktycznie nasz organizm potrzebuje. Oprócz tego oczywistym jest ruch. Przecież stulatkowie to osoby, które poruszały się pieszo, bądź na rowerach a do tego najczęściej w młodości ich praca była związana z wysiłkiem fizycznym. Szukając recepty na długowieczność dostajemy ją w prosty sposób i nie ma innych dróg na skróty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *